Geneza filmu

Więcej
"25. godzina" to drugi - po wyróżnionym nominacją do Oscara za scenariusz "Rób co należy" - film Spike'a Lee, którego akcja rozgrywa się w ciągu jednej doby. Spodobał mi się pomysł filmu, którego akcja zamyka się w ramach jednego dnia - mówi reżyser. Scenariusz jest adaptacją entuzjastycznie przyjętej przez krytyków powieści Davida Benioffa, którą wydano w 2001. Jeszcze przed jej opublikowaniem prawa do ekranizacji zakupiło studio Industry Entertainment i debiutujący w roli producenta aktor Tobey Maguire ("Spider-Man"). Zadanie napisania scenariusza powierzono Davidowi Benioffowi, który mówi: Doszedłem do wniosku, że nikt nie nadawał się do tego lepiej niż ja sam. Spike'a Lee nie zraziło to, że głównym bohaterem filmu miał być handlarz narkotyków, grany przez wyróżnionego dwiema nominacjami do Oscara Edwarda Nortona. Reżyser mówi: Dokonując wyboru scenariusza nie kieruję się tym, czy jego bohaterowie wydają mi się sympatyczni czy też nie. Monty Brogan jest handlarzem narkotyków, co nie wzbudzi sympatii u widzów. Często się jednak zdarza, że bohaterami najlepszych filmów są ludzie niesympatyczni. Na tej właśnie podstawie dokonuję wyboru scenariusza - wybieram filmy, które wydają mi się interesujące. Edward Norton mówi: Aktor nie może oceniać potencjału przyszłego filmu na podstawie tego, czy podoba mu się jego bohater, bo gdyby tak było, to niczego w życiu by nie zagrał. Monty handluje narkotykami, nie znaczy to jednak, że jest złym człowiekiem. Z przyjaciółmi i rodziną łączą go bardzo skomplikowane i niejednoznaczne więzi. Moim zdaniem scenariusz pokazuje prawdziwe życie, a czegoś takiego nie spotyka się często. "25. godzina" ma bohatera zbiorowego, opowiada bowiem nie tylko o samym Montym Broganie, lecz także o ludziach z jego otoczenia - rodzinie i przyjaciołach. Spike Lee mówi: Zaintrygowali mnie ludzie, którymi otacza się nasz bohater. Jak zareagują na wieść, że ich przyjaciel idzie do więzienia? Jak się zachowają? Czy będą chcieli o tym rozmawiać? Czy powiedzą mu: "Chodź, napijemy się i porządnie zabawimy"? Edward Norton mówi: Sądzę, że każdy z nas może się identyfikować z bohaterami filmu. Wszyscy mamy przyjaciół, których znamy od lat, ale którzy nie wydają nam się dziś tak bliscy jak kiedyś. Czasami zdarza nam się pomyśleć, że gdybyśmy spotkali ich teraz, nigdy byśmy się z nimi nie zaprzyjaźnili. Łączy nas jednak zażyłość, która pogłębiała się wraz z upływem czasu. Nasz film opowiada o ludziach, którzy pozostają przyjaciółmi, mimo iż coraz więcej ich dzieli - o różnicach, których istnienia nie dopuszczamy do siebie. Barry Pepper ("Szeregowiec Ryan"), który gra Slaughtery'ego, najlepszego przyjaciela Monty'ego, mówi: Wszyscy przyjaciele przeżywają emocje podobne do tych, które stają się udziałem bohaterów naszego filmu. Wszystkim nam zdarza się komuś czegoś pozazdrościć. Naszymi bohaterami miotają bardzo silne emocje, nie ma jednak wśród nich nienawiści. Wręcz przeciwnie - pod koniec filmu uświadamiają sobie, że kochają się jak bracia, nie akceptują tylko pewnych wyborów, których dokonali. Marzą, by wszystko było tak, jak w dzieciństwie.
  Ocena: 0.0/5
Twoje oceny
Średnia 0 Głosów
Średnia ocena to 0.0 gwiazdek z 5.

 Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy.

 Blogosfera

2014

Obejrzane w 2014.