Sęp - plakat
Oglądaj  

Sęp (Sęp)

2012, Polska
  Ocena: 6.3 / 10
Średnia 75 Głosów
Średnia ocena to 6.3 gwiazdek z 10.
Czas trwania 133 min
Gatunek thriller
Reżyseria Eugeniusz Korin
Dystrybutor ITI Cinema
Premiery kinowe Polska 11 styczeń 2013
Opis W centrum Europy nagle, bez śladu, zaczynają znikać ludzie. Śledztwo trafia w ręce Sępa - policjanta, który wydaje się być pozbawiony uczuć.
Podziel się
O filmie
Informacje podstawowe
Opis
Pełna obsada
Twórcy
Box Office
Nagrody
Strony internetowe
Spoleczność
Blogi
Forum
Recenzje użytkowników
Konkursy
Czytelnia
Recenzje
Minirecenzje
Wywiady
Artykuły
Imprezy i wydarzenia
Wpadki i ciekawostki

  Minirecenzje Sęp

„Sęp" jest jak żart, opowiadany przez dziadka na każdym rodzinnym spędzie. Wszyscy znamy go na pamięć, słuchamy z czystej kurtuazji, a kiedy się kończy, uśmiechamy się krzywo z uprzejmości.

Wirtualna Polska , Anna Tatarska
Ekipa filmowa swoją lekcję odrobiła na planie bez zarzutu: film Korina to rzadki u nas przykład kina sensacyjnego, które nie wygląda na tanią podróbkę amerykańskich i europejskich wyrobników, bo w sensie warsztatowym [...] zrobiony został wię

Co jest Grane? , Paweł T. Felis
[...] reżyser - zamiast skupić się na realizacji porządnego thrillera - najwyraźniej zafascynował się Krzysztofem Kieślowskim i starał stworzyć przeżarte chrześcijańską moralnością dzieło na miarę "Dekalogu". Nic dziwnego, że poległ.

Interia , Anna Bielak
„Sęp" to kino wątpliwej próby, które bez pomocy życzliwego widza nie poszybuje nawet metr ponad poziom żenady.

Stopklatka , Artur Zaborski
[...] ten film ma rewelacyjny scenariusz.

KMF , Grzegorz Fortuna
[...] po raz kolejny rodzimi twórcy nie potrafili wykorzystać ciekawego potencjału na dobre kino gatunkowe.

Onet , Darek Kuźma

  DyskusjeSęp Dodaj komentarz

Przy poziomie jaki prezentuje polska kinematografia to naprawdę niezły film.Dawno nie obejrzałam rodzimego kina z zainteresowaniem-ten film -tak.
Dodana 25.01.14 23:25
ewa_mlyn
Wartka akcja. Długo nie wiadomo o co właściwie chodzi. Ciekawa fabuła i dylemat etyczny w tle. Całość dopełniona muzyką Archive. Znakomita obsada. Daję 7/10
Dodana 22.02.13 11:49
zuzanna_teclaw
Serca nie porwał, ale do żenady bym tego filmu nie przypisała. Mam wrażenie, że zawierał trochę niedociągnięć, niedopowiedzeń. Poza tym trochę za mało nadano filmowi dreszczyku. Brakowało mi "...i co będzie dalej..."
Dodana 04.02.13 00:00
kasineczka
żenada...
- beznadziejne sztuczne dialogi
- słaba gra aktorska - żebrowski i olbrychski chyba zapomnieli że nie są w teatrze...
- dziwny scenariusz
jednym słowem nie warto
Dodana 03.02.13 00:00
marbil
Czy „Sęp” zasługuje na miano udanego polskiego thrillera?
Uczciwie trzeba przyznać, że tak. Głównie z tego względu, że rodzime produkcje nieczęsto sięgają po ten gatunek. Twórcom udało się przecież wciągnąć widza w zawiłą zagadkę kryminalną, a nawet utrzymać go niepewności przez dobre 2/3 filmu. Duża w tym zasługa dobrego scenariusza i ciekawego tematu - mamy okazję prześledzić m.in. kulisy pracy polskich organów ścigania oraz funkcjonowanie fundacji ratującej życie. Oczywiście, duży ciężar spoczął na kreacji głównego bohatera. Tytułowy Sęp musiał posiadać wszystkie cechy nieprzeciętnego gliniarza: doskonała sprawność fizyczna, dar dedukcji, bystrość i przenikliwość, intuicja, a do tego odznaczać się wrażliwością i dużym wyczuciem estetyki. Nie było wątpliwości, że Michał Żebrowski bez trudu odnajdzie się w tej roli, budując postać może trochę przewidywalną, ale – dzięki osobistemu urokowi - doskonale wpisującą się w ramy hollywoodzkiego „hero”. I to jedyny hollywoodzki pierwiastek w tym filmie.

Zaskakująca jest za to śmiała kreacja Pawła Małaszyńskiego, który reprezentuje typ mniej ułożonego policjanta i wprowadza do filmu wątki humorystyczne. Wspaniały popis swoich aktorskich możliwości dają też Piotr Fronczewski i Andrzej Grabowski. Najbardziej natomiast rozczarowuje Daniel Olbrychski w roli komisarza Bożka. Widać tu wyraźną inspirację Alem Pacino („Donnie Brasco”), ale przesadna teatralizacja i specyficzna maniera typu mistrz-uczeń, sprawdzająca się w dubbingowanej przez aktora postaci Hudsona Horneta w animacji „Auta” czy w jego serialowych wcieleniach („Komisarz Alex”), w tym wypadku zwyczajnie drażni. Co gorsza, rzutuje na wiarygodność postaci, a przez to wpływa na dalszy odbiór filmu. Przyjmując nawet, że był to zabieg zamierzony (co raczej wątpliwe), trudno zaakceptować tak mizerną kreację aktora tego formatu.

Można za to przymknąć oko na niedociągnięcia w zwieńczaniu pewnych wątków, na komiczny wizerunek sztabu CBŚ (strofowanie podwładnych przypomina reprymendy, jakich udzielał Nadinspektor komisarzowi Rybie w „Kilerze”), i inne szczegóły zaburzające wiarygodność akcji. Najważniejsze, że film trzyma gatunkowy poziom – zarówno w metaforyce przekazu, dynamice akcji, zaskakującym zakończeniu, jak i warstwie dźwiękowej (duże brawa dla zespołu „Archive”). Nieco gorzej jest z warstwą obrazową, która skąpi widzowi zmian napięcia za pomocą różnorodności scenerii, kolorów czy naturalistycznych akcentów. Kilka scen aż prosi się o krótką migawkę, zwiększającą skalę doznań - wszak mamy do czynienia z szokującymi zbrodniami, o których w tym wypadku nie trzeba opowiadać wyłącznie za pomocą narracji.

Czy jednak „Sęp” jest polskim thrillerem w hollywoodzkim stylu? Zdecydowanie nie. Filmowi brakuje większej dawki tajemniczości, ale też subtelności i zmienności nastroju w prowadzeniu widza do punktu kulminacyjnego. „Sępa” należy oglądać z lekkim dystansem, nie zakładając, że odkrycie prawdy „wbije nas w fotel”.
Dodana 26.01.13 00:00
Temat trochę naciągany ale fajnie się oglądało no i zakończenie ciekawe
Dodana 26.01.13 00:00
anyany
relacja z premiery i wywiady z reżyserem i aktorami:
http://www.youtube.com/watch?v=Frho-A42jw0
Dodana 21.01.13 00:00
Pomijając bzdurny scenariusz, Jjdna nieścisłość bije po oczach: Robaczewski w samochodzie ogląda zdjęcia zrobione przez Wolina Bożkowi będącemu na XXX piętrze tarasu widokowego PKiN. Z helikoptera te zdjęcia cyknął czy z żagla Lebeskinda??? Film dno i 3 metry mułu
Dodana 17.01.13 00:00
Pomijając bzdurny scenariusz, Jedna nieścisłość bije po oczach: Robaczewski w samochodzie ogląda zdjęcia zrobione przez Wolina Bożkowi będącemu na XXX piętrze tarasu widokowego PKiN. Z helikoptera te zdjęcia cyknął czy z żagla Lebeskinda??? Film dno i 3 metry mułu
Dodana 17.01.13 00:00
ProjektPozytywka
Potwierdzam jak dla mnie również dobre polskie kino! Polecam! http://projektpozytywka.pl/podziel-sie-zyciem-to-nic-nie-kosztuje
Dodana 14.01.13 00:00