Marzyciele - plakat
Oglądaj  

Marzyciele (The Dreamers)

2003, Wielka Brytania
Czas trwania 110 min
Gatunek dramat
Reżyseria Bernardo Bertolucci
Dystrybutor Monolith
Premiery kinowe Polska 06 luty 2004
Świat 01 wrzesień 2003
Opis Paryż, wiosna 1968. Isabelle i jej brat Theo poznają amerykańskiego studenta, który przyjechał do Paryża szlifować język i otrzeć się o wielką europejską kulturę i historię. Matthew od
Podziel się
O filmie
Informacje podstawowe
Opis
Pełna obsada
Twórcy
Box Office
Nagrody
Strony internetowe
Spoleczność
Blogi
Forum
Recenzje użytkowników
Konkursy
Czytelnia
Recenzje
Minirecenzje
Wywiady
Artykuły
Imprezy i wydarzenia
Wpadki i ciekawostki

  Minirecenzje Marzyciele

Nie znaleziono minirecenzji dla tego filmu

  DyskusjeMarzyciele Dodaj komentarz

Bernardo Bertolucci jest jednym z moich ulubionych reżyserów. Porusza burzliwe wątki, odważne, kontrowersyjne, mocne. Przeplata trudną sytuację Francji, z kazirodczą miłością rodzeństwa, przyjaźnią, wolnością. Piękny.
Dodana 20.04.13 17:32
ten film był telewizji był emitowany tydzień temu, nie obejrzałem całego ale takie filmy być powinny a nie jakieś badziewie wyświetlane w kinie
Dodana 22.01.10 00:00
Ten film jest rewelacyjny, prawdziwe dzielo sztuki. Polecam goraco!
Dodana 17.09.07 00:00
ten film ma nr1 na mojej liscie filmow wszechczasow
Dodana 30.11.06 00:00
No w końcu obejrzałam ten film. I że też był tak blisko, w Media Markt;P.Film różnił się od książki, ale i tak wyje***ty;)Bertolucci ładnie go zrobił. Polecam bardzo!
Dodana 22.02.06 00:00
Vega, mówisz, że nie ma wszystkich wątków?? A szkoda, szkoda... Ja cały czas poluję na ten film i jeszcze niestety tego nie widzialam. Ale książka świetna;)
Dodana 31.01.06 00:00
A mi się film podoba, a najbardziej Louis Garrel (Theo). Dla wszystkich zaszokowanych- w filmie nie ma wszystkich wątków z książki m.in jak Theo przeleciał Matthew, jak podczas "seansów filmowych" w wannie Isabelle masturbuje brata albo jak obaj panowie przedstawiaja jakąś scenkę i się onanizują....
Dodana 16.08.05 00:00
fajny film.
Dodana 14.08.05 00:00
Uciekające dzieciństwo, beztroska i troska jednocześnie o ważną cząstkę samego siebie - brata o siostrę, siostry o brata - wspaniałe! I mistrzostwo w kadrowaniu, kolorach, nastrojach. Ale jeśli chodzi o wszelką perwersję związaną z cielesnością i imntymnością - Bertolucci jest mocno walnięty (eufemizm). Ani to nie przyciąga bardziej do jego filmów, ani nie jest rzeczą, o której najlepiej opowiada.
Dodana 12.08.05 00:00
film rewelka ogladalam go wiele razy i jestem za kazdym razem pod ograomnym wrazeniem nie chodzi tu o seks,trzeba dostrzegac cos wiecej, cos glebszego niz sma nagosc.Film pokazal swietne lata cudowne czasy i Paryz tamtych lat, choc wiekszosc scen dzieje sie w domu.
Dodana 22.07.05 00:00