Marzyciele - plakat
Oglądaj  

Marzyciele (The Dreamers)

2003, Wielka Brytania
  Ocena: 7.1 / 10
Średnia 95 Głosów
Średnia ocena to 7.1 gwiazdek z 10.
Czas trwania 110 min
Gatunek dramat
Reżyseria Bernardo Bertolucci
Dystrybutor Monolith
Premiery kinowe Polska 06 luty 2004
Świat 01 wrzesień 2003
Opis Paryż, wiosna 1968. Isabelle i jej brat Theo poznają amerykańskiego studenta, który przyjechał do Paryża szlifować język i otrzeć się o wielką europejską kulturę i historię. Matthew od
Podziel się
O filmie
Informacje podstawowe
Opis
Pełna obsada
Twórcy
Box Office
Nagrody
Strony internetowe
Spoleczność
Blogi
Forum
Recenzje użytkowników
Konkursy
Czytelnia
Recenzje
Minirecenzje
Wywiady
Artykuły
Imprezy i wydarzenia
Wpadki i ciekawostki

  Minirecenzje Marzyciele

Nie znaleziono minirecenzji dla tego filmu

  DyskusjeMarzyciele Dodaj komentarz

Bernardo Bertolucci jest jednym z moich ulubionych reżyserów. Porusza burzliwe wątki, odważne, kontrowersyjne, mocne. Przeplata trudną sytuację Francji, z kazirodczą miłością rodzeństwa, przyjaźnią, wolnością. Piękny.
Dodana 20.04.13 17:32
ten film był telewizji był emitowany tydzień temu, nie obejrzałem całego ale takie filmy być powinny a nie jakieś badziewie wyświetlane w kinie
Dodana 22.01.10 00:00
Ten film jest rewelacyjny, prawdziwe dzielo sztuki. Polecam goraco!
Dodana 17.09.07 00:00
ten film ma nr1 na mojej liscie filmow wszechczasow
Dodana 30.11.06 00:00
No w końcu obejrzałam ten film. I że też był tak blisko, w Media Markt;P.Film różnił się od książki, ale i tak wyje***ty;)Bertolucci ładnie go zrobił. Polecam bardzo!
Dodana 22.02.06 00:00
Vega, mówisz, że nie ma wszystkich wątków?? A szkoda, szkoda... Ja cały czas poluję na ten film i jeszcze niestety tego nie widzialam. Ale książka świetna;)
Dodana 31.01.06 00:00
A mi się film podoba, a najbardziej Louis Garrel (Theo). Dla wszystkich zaszokowanych- w filmie nie ma wszystkich wątków z książki m.in jak Theo przeleciał Matthew, jak podczas "seansów filmowych" w wannie Isabelle masturbuje brata albo jak obaj panowie przedstawiaja jakąś scenkę i się onanizują....
Dodana 16.08.05 00:00
fajny film.
Dodana 14.08.05 00:00
Uciekające dzieciństwo, beztroska i troska jednocześnie o ważną cząstkę samego siebie - brata o siostrę, siostry o brata - wspaniałe! I mistrzostwo w kadrowaniu, kolorach, nastrojach. Ale jeśli chodzi o wszelką perwersję związaną z cielesnością i imntymnością - Bertolucci jest mocno walnięty (eufemizm). Ani to nie przyciąga bardziej do jego filmów, ani nie jest rzeczą, o której najlepiej opowiada.
Dodana 12.08.05 00:00
film rewelka ogladalam go wiele razy i jestem za kazdym razem pod ograomnym wrazeniem nie chodzi tu o seks,trzeba dostrzegac cos wiecej, cos glebszego niz sma nagosc.Film pokazal swietne lata cudowne czasy i Paryz tamtych lat, choc wiekszosc scen dzieje sie w domu.
Dodana 22.07.05 00:00