Amerykanin - plakat
Oglądaj    

Amerykanin (The American)

2010, USA
Czas trwania 105 min
Gatunek dramat, thriller
Reżyseria Anton Corbijn
Dystrybutor Forum Film Poland
Premiery kinowe Polska 05 listopad 2010
USA 01 wrzesień 2010
Opis Płatny zabójca Jack postanawia wycofać się z „zawodu” i decyduje, że następne zlecenie będzie jego ostatnim. Jack zaszywa się w małym włoskim miasteczku w górach Abruzji. Zaprzyjaźnia się z miejscowym księdzem, nawiązuje nawet romans z mieszkanką miasteczka, Clarą. Tymczasem zbliża się termin realizacji zlecenia...
Podziel się
O filmie
Informacje podstawowe
Opis
Pełna obsada
Twórcy
Box Office
Nagrody
Strony internetowe
Spoleczność
Blogi
Forum
Recenzje użytkowników
Konkursy
Czytelnia
Recenzje
Minirecenzje
Wywiady
Artykuły
Imprezy i wydarzenia
Wpadki i ciekawostki

  Minirecenzje Amerykanin

Nie znaleziono minirecenzji dla tego filmu

  DyskusjeAmerykanin Dodaj komentarz

gurol4810
Ciągnie się strasznie ale nie można narzekać na nudę choć akcji jako takiej też nie ma za dużo.
Dodana 23.12.12 00:00
sgerrard8
niezły daje 7
Dodana 22.07.12 00:00
greenhorn
imho 6/10 film bardzo klimatyczny, ale jednoczesnie pewne sceny psuja calosc - np scena kiedy clooney wjezdza do miasteczka i wysiada z auta na placu - sytuacja i scena imho sztuczna, to samo z ksiedzem, ktory po minucie rozmowy zaprasza clooneya na wieczor, goscia na skuterze, ktory pokazuje jak wymawiac slowo amerykanin, na poczatku filmu kiedy na sniegu cloonej zachodzi platnego morderce od tylu (podchodzi do niego na 5m a ten nic nie słyszy) moze to i drobnostki, ale bardzo psuja calosc... zakonczenie słabe... ps do uwazajacych ze to film dla koneserów a nie plebsu, i ze zmusza do zadania pewnych pytan... tak konkretnie to jakich? emoticon
Dodana 21.02.12 00:00
birman
Moja ocena 4 / 10.
Dodana 27.11.11 00:00
kornelianet
Tak nudnego filmu dawno nie widziałam. Trwa ok. 1h 40 min (w tym napisy), a ciekawie zaczyna się robić dopiero dziesięć minut przed końcem. Cała reszta to niewiele wnoszące epizody, których równie dobrze mogłoby nie być, bo jeśli chcę obejrzeć porno, to oglądam porno, jeśli chcę obejrzeć jak się składa szybko broń to oglądam Discovery! Jedyną wartą zobaczenia osobą w tym filmie jest pani Placido, która pokazuje swoje wdzięki, niczym aktorki grające w swego czasu w "07 zgłoś się". Ostatnia scena to już czysta żenada, nie wiedziałam czy płakać, czy jednak się śmiać. Film oglądałam w kilku podejściach, nie mylić z: kilka razy.
Dodana 13.04.11 00:00
Akcja rozwija się powoli, nużąco, ale ostatnie 15 minut filmu jest nagrodą za wytrwałość. 7/10.
Dodana 20.03.11 00:00
Dodam jeszcze, że film pozbawiony jest charakterystycznego "hollywoodzkiego patosu"... Czy to dobrze czy źle - oceńcie sami.
Dodana 20.03.11 00:00
Mietushek
Warto go zobaczyc tylko dla wloskich widokow i obyczajow malego miasteczka.Choc i temat zlikwidowania starego zabojcy na zlecenia,ktory chce odejsc z branzy jest tez ciekawy.
Dodana 18.03.11 00:00
silverboy
George Clooney to drewniana ikona Hollywood, ktora się sprawdza przy reklamowaniu produktów włoskich. Dobrze na tym wyjdzie na pewno córka inspektora Cattani, którego może pamiętamy z wczesnego dzieciństwa spędzonego przy TVP1. Tym razem włoszki dają radę, nawet jeśli jest to rocznik 76. 14 letnia różnica między usychającym lovelasem a już w sumie niemłodą kobietą jest rozegrana wyjątkowo naiwnie i tylko dlatego, że patrząc na ociosany i drewniany model, który posiada naturalny wdzięk latynoskiego maczo, wydaje nam się to wyjątkowe. Już na wstępie seks, zabójstwa, szwedzkei samochody, szybki transfer do zdjętej z pocztówki włoskiej podgórskiej mieściny. Akcje w fimie są równie drewniane i ograniczają się do schematu kto kogo zajdzie od tyłu na uliczce, na której może się nie wiadomo skąd znaleźć przypadkowy motorowerzysta albo autobus z dziećmi. Niestety nie potrafię się doszukać tutaj żadnego haiku czy innej sugerowanej dalekowschodniej analogii. Clooney jest żałosny jak i jego życie, gdzie chyba jedyną frajdę daje mu majsterkowanie. Reżyser zresztą zadbał o to abyśmy uważnie przyjrzeli się jego pokaleczonym palcom. Film jest warty obejrzenia, pozostawia w nas lekki niepokój i zazdrość.
Dodana 23.01.11 00:00
rickblaine81
Film ma swój "włoski" klimat. Jest powolny, akcji prawie brak, ale ten nastrój, otoczenie, obecność włoskich ślicznotek- to wszystko mi pasuje. Nie oczekiwałem kina "made in USA", dlatego się nie rozczarowałem, a wręcz przeciwnie pozytywnie zaskoczyłem.
Dodana 19.01.11 00:00