Incredible Hulk - plakat
Oglądaj  

Incredible Hulk (The Incredible Hulk)

2008, USA
  Ocena: 6.4 / 10
Średnia 332 Głosy
Średnia ocena to 6.4 gwiazdek z 10.
Czas trwania 112 min
Gatunek science-fiction, akcja, komiksowy
Reżyseria Louis Leterrier
Dystrybutor Universal Pictures
Premiery kinowe Polska 13 czerwiec 2008
USA 13 czerwiec 2008
Opis Bruce Banner żyje w cieniu – odcięty od świata i kobiety, którą kocha, dr Elizabeth „Betty” Ross. Żyjąc jak ścigany, pragnie uniknąć obsesyjnie za nim podążającego generała
Podziel się
O filmie
Informacje podstawowe
Opis
Pełna obsada
Twórcy
Box Office
Nagrody
Strony internetowe
Spoleczność
Blogi
Forum
Recenzje użytkowników
Konkursy
Czytelnia
Recenzje
Minirecenzje
Wywiady
Artykuły
Imprezy i wydarzenia
Wpadki i ciekawostki

  Minirecenzje Incredible Hulk

Nie znaleziono minirecenzji dla tego filmu

  Obsada Incredible Hulk

Bruce Banner
Emil Blonsky
Betty Ross
Generał Thaddeus 'Thunderbolt' Ross
Dr Samson
Samuel Sterns

  DyskusjeIncredible Hulk Dodaj komentarz

raczej typowy film dla facetów. mnóstwo wojska, walk, strzelanek
Dodana 12.03.12 00:00
Oczekiwałem chyba czegoś innego. Ten film mnie nie wciągnął, ani nie był rozrywkowy, ani poważny, tylko jakiś taki nijaki. Edward Norton jak zawsze dobry, ale to za mało, aby historia Hulka była wciągająca.
Dodana 03.11.11 00:00
Według mnie Hulk ma pecha (i nie mam tutaj na myśli faktu, że Bruce został napromieniowany). Co do ekranizacji ma pecha. Ten Hulk jest lepszy od tego z Baną, jednak oba zostawiają wiele do życzenia. Do Nortona mam jakąś słabość i każdy film jaki z nim widziałam, był filmem dobrym, jak nie genialnym, jednak ten mnie mocno zawiódł. W bajce, którą oglądałam kilka lat temu Hulk był obok Silvera najsmutniejszą postacią, tutaj smutku nie odczuwam. Oglądając ten film nie odczuwałam właściwie nic.
Dodana 13.08.11 00:00
anonimowy
[cytat Beatka]Norton pierwsze co zrobił to poprawił scenariusz, on to robi zresztą w każdym filmie. Pójdę do kina tylko dla Niego, bo Go uwielbiam a fabuła...cóż, nam ją gdzieś emoticonzrobilam podobnie, obejrzalam film dla Nortona nie orientujac sie w fabule. a ze jestem osoba ciekawska to mam prosbe aby ktos mi wytlumaczyl ostatnia scene w ktorej Banner w domku w gorach wymusza(?) swoja moc
Dodana 02.03.09 00:00
Do pana Mikiego, mam ogromną prośbę, czy mógłbyś napisać do jakich filmów robiłes efekty specjalne, i wogle czy twoje nazwisko jest umieszczene w napisach końcowych tych "Obrazów". Nie zrozum mnie źle ale chciałbym zobaczyć efekty twojej pracy. Bo skoro według Ciebie warstwa wizualna nowego Hulka jest tak słaba jak jego fabuła, to rozumiem że tym założeniem chcesz nam wszystkim przekazać że jesteś o wiele lepszym fachowcem od tych panów z Hollywood, którzy zarabiają miliony dolarów i dość często zgarniają bardzo prestiżowe nagrody za swój wkład w takie filmy. Co do fabuły to masz racje, jest słabiutka, ale to miało widowiskowe kino akcji a nie American Beauty. Jeżeli chodzi o aktorów to moim skromnym zdaniem wszystko jest OK. Jeszcze raz powtórze to nie miał być ciężki dramat pscyhologiczny, tylko film akcji, więc niemamy czego wymagać od aktorów, ze swojego zadania wywiązali się bardzo dobrze. Niesamowity Hulk to film niezły i całkiem smiało można go pooglądać, to wcale nie będą stracone dwie godziny tylko czysta rozrywka.
NA KONIEC - MIKI udowodnij wszystkim że jesteś prawdziwym specem od efektów specjalnych i że pracowałeś przy scenach o wiele bardziej widowiskowych i zaawansowanych technicznie jak ta np. gdzie Hulk chroni Dr. Ross przed atakiem smigłowca Apache. Udowodnij że nie kłamałeś emoticon
Dodana 18.09.08 00:00
Kino ma przede wszystkim służyć rozrywce. Zgadzam się z przedmówcą. Jeśli chciałbym obejrzeć coś poważniejszego, to wybrałbym się na film "4 kobiety", a nie na Hulka.
Dodana 18.09.08 00:00
anonimowy
miki ma racje.Pierwszy hulk zdecydowanie lepszy wedlug mnie.Ten jest po jakims czasie zbyt nudny
Dodana 17.08.08 00:00
anonimowy
[cytat Miki]Naprawde poszedlem na ten film bez wielkich oczekiwan. Znam sie bardzo dobrze na kinie opartym na komiksach. Zanm Hulka i jego historie. Znam sie tez dosc dobrze na efektach specjalnych, bo sam czasem mam okazje je do filmow robic.

Generalnie jestem dosc tolerancyjny ale:
Ten film to farsa od scenariusza, przez dialogi, aktorstwo az po efekty specjalne.

Dobry poczatek. Ladne dlugie wprowadzenie, ale juz po chwili czuc sztuczne postacie drugoplanowe. Ludzie jak z tektury. Zalosna gra aktorska. Pojawiaja sie wojskowi, ktorzy graja jak statysci z lapanki przebrani za zolnierzy.
Potem jest juz tylko gorzej. Ogolny zarys scenariusza jest dobry tylko wszystko tu sie rozsypalo. Ten kto napisal te dialogi powinien przestac pisac. Relacja miedzy generalem i jego corka jest idiotyczna i pozbawiona jakiejkolwiek logiki. Tim Roth jest wstawiony na sile do filmu i to czuc od poczatku az do konca. Szkoda ze nie dali mu zagrac, bo to swietny aktor.
Northon jest fajny ale nei pasuje tu tez wcale. Zly casting + starszne dialogi = brak emocji.

Ang Lee jest mistrzem razem ze swoja "nudna" wersja hulka.
Louis Leterrier zrobil Transportera ktory mnie bardzo bawil i mial w sobie duzo dobrego kina.
Hulk go przerosl tak samo jak scenarzyste i aktorow. Nie dali rady. Widocznie HULK JEST ZA DUZY DO KINA.
Krotko mowiac: NIE OGLADAJCIE TEGO FILMU bo zepsujecie sobie dzien emoticon



Weź się schowaj....
Dodana 02.07.08 00:00
anonimowy
Naprawde poszedlem na ten film bez wielkich oczekiwan. Znam sie bardzo dobrze na kinie opartym na komiksach. Zanm Hulka i jego historie. Znam sie tez dosc dobrze na efektach specjalnych, bo sam czasem mam okazje je do filmow robic.

Generalnie jestem dosc tolerancyjny ale:
Ten film to farsa od scenariusza, przez dialogi, aktorstwo az po efekty specjalne.

Dobry poczatek. Ladne dlugie wprowadzenie, ale juz po chwili czuc sztuczne postacie drugoplanowe. Ludzie jak z tektury. Zalosna gra aktorska. Pojawiaja sie wojskowi, ktorzy graja jak statysci z lapanki przebrani za zolnierzy.
Potem jest juz tylko gorzej. Ogolny zarys scenariusza jest dobry tylko wszystko tu sie rozsypalo. Ten kto napisal te dialogi powinien przestac pisac. Relacja miedzy generalem i jego corka jest idiotyczna i pozbawiona jakiejkolwiek logiki. Tim Roth jest wstawiony na sile do filmu i to czuc od poczatku az do konca. Szkoda ze nie dali mu zagrac, bo to swietny aktor.
Northon jest fajny ale nei pasuje tu tez wcale. Zly casting + starszne dialogi = brak emocji.

Ang Lee jest mistrzem razem ze swoja "nudna" wersja hulka.
Louis Leterrier zrobil Transportera ktory mnie bardzo bawil i mial w sobie duzo dobrego kina.
Hulk go przerosl tak samo jak scenarzyste i aktorow. Nie dali rady. Widocznie HULK JEST ZA DUZY DO KINA.
Krotko mowiac: NIE OGLADAJCIE TEGO FILMU bo zepsujecie sobie dzien emoticon
Dodana 01.07.08 00:00
Film jest jak najbardziej ok, wciąga i ogląda się to naprawde dobrze ale pomimo to uważam że wersja Anga Lee była o wiele lepsza. Tak czy inaczej nowego Hulka można spokojnie popglądać, kawał dobrej rozrywki
Dodana 27.06.08 00:00