Postal - plakat
Oglądaj    

Postal (Postal)

2007, USA, Niemcy, Kanada
Czas trwania 100 min
Gatunek akcja
Reżyseria Uwe Boll
Opis W roli głównego bohatera występuje tu psychopatyczny zabójca, znany jako 'Koleś z Postala' (Postal Dude). Koleś bez mrugnięcia okiem eksterminuje wszelkie napotkane formy życia ze szczególnym
Podziel się
O filmie
Informacje podstawowe
Opis
Pełna obsada
Twórcy
Box Office
Nagrody
Strony internetowe
Spoleczność
Blogi
Forum
Recenzje użytkowników
Konkursy
Czytelnia
Recenzje
Minirecenzje
Wywiady
Artykuły
Imprezy i wydarzenia
Wpadki i ciekawostki

  Minirecenzje Postal

Nie znaleziono minirecenzji dla tego filmu

  Twórcy filmu Postal

reżyser
scenarzysta

  DyskusjePostal Dodaj komentarz

Artur Kowacz
Uwazam ze film ma swoj styl i wiele w nim specyficznego humoru, mozna obejrzec...
Dodana 06.02.11 00:00
Krzysztof M.
Moja ocena 1 / 10.
Dodana 26.08.09 00:00
nie chodzi mi o kawałek ten z gitarką tylko tą nute co sie zaczyna potem (tą sieczke która leci do kńca napisów)
Dodana 28.02.09 00:00
Powiem tak: jest to pierwszy film Bolla, jaki w życiu widziałem. Już niejednokrotnie czytałem, że lepiej idzie mu boks, niż zawód reżysera, ale widząc Postala, stwierdziłem, że ma on po prostu swój własny styl. Film poruszył wiele rzeczy, które określa się jako tabu: widzimy śmierć dzieci, ale w humorystyczny sposób - Uwe pokazuje, że to nie musi być zatarte i uważane za niemoralne, widzimy zamach na WTC (w sumie to nie jest konkretnie powiedziane, że to na 100% jest WTC, jednak można się domyślać) - myślę, że tu chodzi o to, że niektórzy do dziś nie wierzą, że to szyici i czy to rzeczywiście było zaplanowane (nie wnikam, bo sam nie wiem, może mają rację), goły wujek Dave (jak dla mnie to sprawdzenie, czy widz otępieje, czy nie zrobi to na nim wrażenia). Boll potrafi śmiać się sam z siebie, co udowadnia w tym filmie. Parodiuje życie, może nie przeciętnego, ale chcącego spokojnego życia, Amerykanina, któremu jednak się to nie udaje. Pokazuje głupie konflikty: z jednej strony Osama trzyma się za rękę z Bushem i to by było na tyle, lecz jakby się zastanowić, to do głowy przyjdą jakieś refleksje. Grałem w Postala - co prawda fabuła nie zgadza się z grą, pomimo że zawarto kilka znajomych motywów (kot na broni, Krootchy, wujek Dave, czy terroryści). Zack Ward powiedział, że nigdy w Postala nie grał, a jednak postać, którą odtwarzał, przypominała mi Kolesia, choć kilka rzeczy się nie zgadzało. Jak dla mnie film jest dobry.
Dodana 09.12.08 00:00
Nigdy nie grałem na Postalu, nie mam zielonego pojęcia o czym jest ta gra i czy ma cokolwiek wspólnego z Bushem lub Osamą Bin Ladenem, podejrzewam że nie. W założeniu twórców miał to być film kontrowersyjny i śmieszny, Uwe Boll zapowiadał w wywiadach że będziemy płakać ze śmiechu, że to komedia która będzie nawiązywać klimatem do Blues Brothers, opowiadał jak mocno w szyderczy sposób skrytykuje w swoim obrazie amerykańską politykę. I co z tego wyszło...... ?? A co możemy otrzymać od człowieka który spłodził takie kretyństwa jak Bloodryan, odpowiedź jest prosta wielkie gów.. . Początek filmu jest całkiem niezły, ale później jest co raz gorzej, wszystko wygląda tak jakby ogromna ilość filmu po prostu zaginęła, niema tu żadnej logiki, wszystko się wali, nie których idiotyzmów po prostu nie daje się wytrzymać. Żeby było kontrowersyjnie i śmiesznie potrzeba jakiejś inteligencji. Cóż ale pan Boll uważa że jest geniuszem ( sam się tak nazwał) i myśli że jeżeli pokaże jak czarnoskóry policjant rozstrzeliwuje wiekową Chinkę tylko za to że nie zdążyła przejechać na zielonym świetle, albo jak Bush trzyma się za rękę z Bin Ladenem to zrobi jakąkolwiek kontrowersję. Michael Moore to z niego nie jest. Wypada na koniec napisać że Uwe Boll to Ed Wood naszych czasów ................ Nie oglądajcie tego!!!!!!!!!!!
Dodana 01.10.08 00:00
Jeez... Tyle się Uwe nakrzyczał że co to on nie zrobi za hicior. I jak zwykle dno. Nie oglądajcie, nawet jakby wam za darmo dali. Mnie kumple namówili i czuje się dużo głupszy niż przed seansem. Film Odmóżdża!!
Dodana 31.07.08 00:00
Nie traćcie czasu. Nawet jeżeli w młodości grałem w POSTAL-a to film jest nieudaną kontynuacją. Beznadziejnie podana na talerzu przemoc z elementami erotyki a do tego w tle non stop niemieckie szwargotanie. Aktorzy beznadziejni. Chyba film obsadzili jakimiś beztaleńciami których kikt nigdzie nie przyjął do pracy. Humor płaski jak talerz. Moja ocena 2/10.
Dodana 09.12.07 00:00
W roli głównego bohatera występuje tu psychopatyczny zabójca, znany jako 'Koleś z Postala' (Postal Dude). Koleś bez mrugnięcia okiem eksterminuje wszelkie napotkane formy życia ze szczególnym uwzględn
Dodana 08.12.07 23:59