Dzień Świra - plakat
Oglądaj  

Dzień Świra (Dzień Świra)

2002, Polska
  Ocena: 7.7 / 10
Średnia 1729 Głosów
Średnia ocena to 7.7 gwiazdek z 10.
Czas trwania 90 min
Gatunek komedia obyczajowa
Reżyseria Marek Koterski
Dystrybutor (nieznany)
Premiery kinowe Polska 07 czerwiec 2002
Świat 09 luty 2003
Opis "Dzień Świra" jest gorzką komedią, opowiadającą o Adasiu Miauczyńskim, człowieku, dla którego prawdziwym piekłem jest najbliższe pięć minut życia. Mężczyzna ten uwikłany jest w
Podziel się
O filmie
Informacje podstawowe
Opis
Pełna obsada
Twórcy
Box Office
Nagrody
Strony internetowe
Spoleczność
Blogi
Forum
Recenzje użytkowników
Konkursy
Czytelnia
Recenzje
Minirecenzje
Wywiady
Artykuły
Imprezy i wydarzenia
Wpadki i ciekawostki

  Minirecenzje Dzień Świra

Nie znaleziono minirecenzji dla tego filmu

  Obsada Dzień Świra

Adaś Miauczyński
psychoanalityk
matka Adama
Rączka, sąsiad Adama
syn Adama
dozorca "golący" trawnik pod oknem

  DyskusjeDzień Świra Dodaj komentarz

justyna kułakowska
tylko niektórzy umieją prawidłowo odczytać sarkastyczne obśmiewanie pospolitego polskiego faceta
Dodana 23.10.11 00:00
justyna kułakowska
w ogóle filmu nie zrozumiałeś...
Dodana 23.10.11 00:00
Adam Miauczyński ma 44 lata, mieszka w wielopiętrowym bloku na jednym z wielkomiejskich blokowisk, pracuje jako nauczyciel w jednym z warszawskich liceów. Jest strudzony życiem, męczony przez depresję, można też powiedzieć, że przez "męską menopauzę". Codziennie rano boi się wstać, przed każda czynnością musi wykonać pewien rytuał np. przed wypiciem kawy musi ja zamieszać 3 razy w lewo i 4 razy w prawo : zawsze zaś czynności powtarza 7 razy - uważa tę liczbę za odstraszająca nieszczęście. bohater jest rozwiedziony, nieprzerwanie wspomina swoją pierwsza miłość, bez przerwy idealizując swoją Beatkę. Nie ma żadnego podejścia wychowawczego, nie panuje nad zachowaniami swojego syna, który mieszka z matka (np. pozwala by palił i przeklinał bez przeszkód w jego obecności). Adam Miauczyński komunikuje się ze światem używają przerażająco wulgarnego jak na inteligenta/nauczyciela język. Pewnie próbuje tym zatuszować swoje nieprzystosowanie do świata. Ze sobą Miauczyński rozmawia używając pięknego, literackiego, wręcz poetyckiego języka. Adasia przytłacza świat: denerwują go sąsiedzi, którzy np. słuchają pod prysznicem koncertów Chopinowskich tudzież zarzucających go opowieściami o inwazji Wietnamczyków poprzez wprowadzenie na polski rynek skarpetek z gumką, co powoduje obumieranie kończyn a w konsekwencji amputację kończyn. Główny bohater musi się jeszcze zmagać z fochami swojej matki, która miała i nadal ma olbrzymi wpływ na jego życie. Tego feralnego "Dnia Świra" Adam Miałczyński przerywa prowadzoną przez siebie lekcję polskiego. Następnie postanawia wyjechać na jednodniowe wakacje nad morze ...
Dodana 06.10.11 00:00
Znow jest w sieci i u chomikow.
Mietek Jakobs
Chomik Mietushek
Dodana 06.10.11 00:00
Paweł Koroluk
Jednym słowem - REWELACJA !!!
Wybitny film Polski , popisowa rola M.Kondrata !
Znakomite dialogi !
Świetna muzyka ! Mój ulubiony film Polski !
Dodana 16.09.11 00:00
Tomasz Gosk
Jeden z najważniejszych polskich filmów po 1989 roku. Ten film to NIE JEST komedia. Film jest ŚMIESZNY, ale nie jest ZABAWNY. Już nie mówiąc o tym że wydźwięk samego filmu jest niewyobrażalnie smutny. Za każdym razem jak go oglądam jestem maksymalnie zdołowany. Ale żeby tak odebrać ten film potrzeba kapkę wrażliwości i samodzielnego myślenia. Jeżeli założyć że "Dzień Świra" to część szerszej całości (wszystkich filmów Koterskiego o Adasiu Miauczyńskim) to trzeba też powiedzieć że ten film to nie satyra. Albo raczej: nie tylko satyra i nie tylko na inteligenta. Jest tu pewien zamysł twórczy który każe nam się identyfikować z głównym bohaterem

Do: ~balonik.
Założę się że w szkole z interpretacji utworów miałeś same pały. Ten film z pewnością nie ośmiasza świrów. BA! Główny bohater nawet nie jest chory psychicznie (no, w zasadzie można mu przypisać nerwicę natręctw, ale to jeszcze nie szaleństwo) tak jak sugerujesz. Ma swoje dziwactwa ale kto z nas ich nie ma. Śmiejąc się z głównego bohatera śmiejemy się tak naprawdę z samych siebie, bo Adaś Miauczyński jest niepokojąco podobny do każdego z nas. Twój błąd wynika z tego że patrzysz na ten film jak na czystą komedię. Ale Dzień Świra ma też drugie dno którego nie zauważasz.
Dodana 23.06.11 00:00
Tomasz Gosk
Do: ~balonik.
Założę się że w szkole z interpretacji utworów miałeś same pały. Ten film z pewnością nie ośmiasza świrów. BA! Główny bohater nawet nie jest chory psychicznie (no, w zasadzie można mu przypisać nerwicę natręctw, ale to jeszcze nie szaleństwo) tak jak sugerujesz. Ma swoje dziwactwa ale kto z nas ich nie ma. Śmiejąc się z głównego bohatera śmiejemy się tak naprawdę z samych siebie, bo Adaś Miauczyński jest niepokojąco podobny do każdego z nas. Twój błąd wynika z tego że patrzysz na ten film jak na czystą komedię. Ale Dzień Świra ma też drugie dno którego nie zauważasz.
Dodana 23.06.11 00:00
Bezapelacyjnie jeden z niewielu polskich filmów o statusie kultowych. 10/10.
Dodana 31.03.11 00:00
Paulina
Jedna z niewielu współczesnych polskich komedii,która obrazuje naszą słodko-gorzką rzeczywistość.
Dodana 15.01.11 00:00
skarpetki bezuciskowe ferdka.....
Dodana 02.01.11 00:00