Oliver Stone

  Ocena: 7.7 / 10
Średnia 216 Głosów
Średnia ocena to 7.7 gwiazdek z 10.
Zawód: reżyser, scenariusz, produkcja, aktor
Data urodzenia: 15 września 1946
Biografia: Ma opinię scenarzysty, reżysera i producenta, który nigdy nie zawaha się poruszyć tematu tabu. Mimo to jego filmy zawsze zyskiwały poparcie krytyków oraz prowokowały emocjonujące
Podziel się
O osobie
Informacje podstawowe
Biografia
Filmografia
Nagrody
Strony internetowe
Społeczność
Blogi
Forum
Konkursy
Czytelnia
Wywiady
Artykuły
Imprezy
Wpadki i ciekawostki

Plakaty Oliver Stone

Brak zdjęć

Filmografia Oliver Stone

Filmy

aktor
2010
Wall Street: Pieniądz nie śpi aktor drugoplanowy
2003
Comandante aktor drugoplanowy
1993
Dave aktor drugoplanowy
Pozostałe
2012
Savages: ponad bezprawiem reżyser
2010
Wall Street: Pieniądz nie śpi producent
2010
Wall Street: Pieniądz nie śpi reżyser
2009
South Of The Border producent
2009
South Of The Border reżyser
2008
W. producent
2008
W. reżyser
2006
World Trade Center producent
2006
World Trade Center reżyser
2004
Aleksander producent

Seriale

aktor
Brak filmografii

  DyskusjeOliver Stone Dodaj komentarz

anonimowy
1. Dlaczego 2036 ???
2. Gdyby ktos dysponowal filmami "Comandante" i "Looking for Fidel" to bardzo prosze o kontakt: oktawia003@interia.pl
Dodana 15.01.06 00:00
anonimowy
LUBIE PRAWDE
Dodana 15.03.05 00:00
anonimowy
facet naprawde ma talent....jego filmy zawsze zapadaja w pamieci jeszcze dlugo po obejrzeniu. To upolitycznianie filmow (nierzadko skandalizujace)jest wedlug mnie uzasadnione jego silnym i trwale uksztaltowanym swiatopogladem; przekazuje konkretny "message" i punkt widzenia przekonujac czesto do swojej opini na jakis trudny temat widzow , a zeby sie to udalo to trzeba to robic dobrze i miec powolanie:> respect
Dodana 13.02.05 00:00
anonimowy
Właściwie stał się już legendą kina i nikt już tego nie zmieni. Tak już pozostanie.









 
Dodana 22.01.05 00:00
anonimowy
Ja bym mu postawił pomnik.
Dodana 22.01.05 00:00
anonimowy
Singwald, puknij się w czoło. Stone komuchem? obejrzyj sobie "Pluton", i przeczytaj życiorys Stona, potem pisz takie bzdury(jak będziesz dalej takim durniem...). Nie wydaje mi się aby ktoś kto był w Wietnamie, i przeżył tam podobno straszne chwile, ponad to ponoć po powrocie do domu nie był tym samym człowiekiem.
Dodana 20.01.05 00:00
anonimowy
spoko koleś!!!
Dodana 08.01.05 00:00
anonimowy
Po prostu geniusz, podziwiam jego odwage jako rezysera i kunszt scenarzysty. Jego ostatnie jeszcze cieple dzielo "Aleksander" to majstersztyk. Idac na ten film liczylem, ze nie uswiadcze kiczu pokroju "Troi" i sie nie zawiodlem. Film moglby nie wyjsc w chwili, w ktorej Stone chcialby szczegolowo krok po kroku opisac kolejne dzieje podbojow bitwa po bitwie. On polozyl nacisk na okreslenie charakteru jednostki w rolach krola, wojownika, kochanka i jego relacji z ludzmi, ktorzy go wowczas otaczali. Dzieki temu nie zrobilo sie z tego pseudohistoryczne widowisko w stylu "Troi", ale film silnie aczkolwiek subtelnie poprzez niezwykla dbalosc o szczegoly pokazujacy w tle realia epoki w ktorej zyl "Megas Alexandros"
Dodana 27.12.04 00:00
anonimowy
O. Singwald! Nawet tu się znalazłeś??
Dodana 01.12.04 00:00
anonimowy
Urodzeni mordercy to bardzo fajna opowieść o tym jak człowiek morze odlecic od tego co go otacza i co bierze
Dodana 10.10.04 00:00