17 mgnień ekranowego seksu, czyli kiedy momenty były najważniejsze

0
Do kin wchodzi właśnie długo wyczekiwana "Nimfomanka" Larsa von Triera. Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was ranking erotycznych scen w kinie, które nawet na twarzy duńskiego reżysera wywołałyby rumieniec.

1. "Nagi instynkt" Paul Verhoeven, 1992
 
Bodaj najsłynniejsza scena erotyczna, która nie jest sceną łóżkową, czyli Sharon Stone przekładająca nogę na nogę. Jak głosi legenda aktorka nie założyła bielizny, ponieważ reżyser przekonał ją, że nikt tego nie zauważy. Mina George'a Dzundzy wskazuje, że było inaczej. W łóżku z Michaelem Douglasem Stone oprócz perfekcyjnego ciała miała jeszcze jedną broń, wzbudzającą sensacje: szpikulec do lodu. 
 
 
 
2. "9 i 1/2 tygodnia" Adrian Lyne, 1986

Pamiętacie czasy kaset video? Każda szanująca się kolekcja VHS musiała posiadać pełen erotyki romans z niezapomnianą sceną kuchenną. Kim Basinger i Mickey Rourke sprawili, że voyeuryzm, praktyki S&M i fetyszyzm wdarły się do kina popularnego. Kto wie, może bez filmu Adriana Lyne'a nie byłoby nawet 50 twarzy Greya? Ale to akurat nie jest pochwała.
 
 

3. "Nie oglądaj się teraz" Nicolas Roeg, 1973
 
Śledztwo, czy Julie Christie i Donald Sutherland naprawdę uprawiali seks na planie, trwało przez długie lata. Dwa lata temu aktor oficjalnie zaprzeczył. W 1973 roku w filmie Nicolasa Roega scena, w której mężczyzna zaspokaja oralnie kobietę, wywołała wielkie emocje. Poprzez seks bohaterowie radzili sobie z życiem po śmierci dziecka. To kolejne tabu, którego dotknęli twórcy. 
 

4. "The Brown Bunny" Vincent Gallo, 2003
 
W 2003 roku w Cannes był to jeden z naczelnych tematów. Chloe Sevigny dająca oralną przyjemność Vincentowi Gallo. Fellatio nie było udawane - aktorka i reżyser, który wcielał się również w główną rolę, byli wówczas parą. Według krytyków dzieła poza prawdziwym seksem niewiele wniesie ono do historii kina. Chociaż jest jeszcze wspomnienie na temat ostrej dysputy w Cannes pomiędzy Gallo i Rogerem Ebertem. 
 

5. "Shortbus" John Cameron Mitchell, 2006

U Johna Camerona Mitchella prawdziwy seks to nie wszystko, chociaż doniesienia o nim również wywołały lawinę komentarzy. Scena, w której jeden z aktorów próbuje fellatio na samym sobie mogła już obudzić niepokój. Podobnie jak losy seksuolożki nie znającej orgazmu z własnego doświadczenia. 
 
 
 


6. "Ostatnie tango w Paryżu" Bernardo Bertolucci, 1972
 
W roku premiery wywołało skandal. Sceny, które dziś nie wydają się śmiałe, a jedynie zmysłowe, wtedy były dla cenzorów nie do przyjęcia. We Włoszech wszystkie kopie oficjalnie zniszczono i zakazano dystrybucji filmu. Ze zbliżeń Marlona Brando i Marii Schneider pozostała m.in kultowa scena z masłem. Miłośnicy kulinariów muszą też pamiętać o scenie w mące z filmu "Listonosz zawsze dzwoni dwa razy" oraz kombinacji sok z cytryny + piersi Susan Sarandon w "Atlantic City". 
 

7. "Crash - Niebezpieczne pożadanie" David Cronenberg, 1996

Wiele scen, które budziły kontrowersje przed laty, dziś wydaje się niewinnych. W przypadku filmu Davida Cronnenberga jest inaczej. Podniecenie, które u głównych bohaterów wywołują wypadki samochodowe może okazać się bardzo odważnym wyborem, szczególnie w Polsce na początku 2014 roku. 
 

8. "Dzieciaki" Larry Clark, 1995

Lata przed tym, gdy gra w „słoneczko" stała się obiegowym żartem z polskich gimnazjów, widzowie z niedowierzaniem patrzyli na zwyczaje amerykańskich nastolatków. Orgie, narkotyki, alkohol i wirus HIV. Harmony Korine nie oszczędzał nikogo. Jego główny bohater był współczesnym odpowiednikiem smoka – uważał, że tylko seks z dziewicą jest bezpieczny. 
 
 

9. "Ostatnie kuszenie Chrystusa" Martin Scorsese, 1988
 
Dziś Martin Scorsese oburza tylko podstarzałych członków Amerykańskiej Akademii Filmowej, ukazując zepsucie rekina nowojorskiej finansjery w Wilku z Wall Street. Pod koniec lat osiemdziesiątych dotknął katolików na całym świecie, niektórych do tego stopnia, że obrzucali kina koktajlami Mołotowa, jakby to był kliniki aborcyjne. A wszystko przez scenę seksu Jezusa i Marii Magdaleny. Bez względu na zastosowane pozycje aktorów i zbliżenia kamery, w tym przypadku nie było mowy o „niewinnej scenie seksu". 
 
10. "Blue Velvet" David Lynch, 1986
 
Jedna z najbardziej plastycznych i niepokojących scen seksualnych. Nawet jak na Davida Lyncha. Dennis Hopper narkotyzujący się gazem i niedostępna Isabella Rosellini. Jeden z absolutnych klasyków wśród scen erotycznych, udowadniający, że  w kinie wcale nie liczy się to, co pokażemy, raczej to, co widzowie będą sobie w stanie wyobrazić.  
 
 



11. "Różowe flamingi" John Waters, 1972
 
Dwa lata temu film Johna Watersa przypomniano na festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty i sale wypełniły się po brzegi. Częśc widzów jednak nie wytrzymała ekranowego wyścigu na plugastwa i sceny seksu, w której ważną rolę odgrywa żywa kura. Po jednej stronie audytorium drzwi trzaskały, po drugiej nie było końca wybuchom radości i uznania. 
 
 
 
12. "Wstyd" Steve McQueen, 2011
 
W świecie seksualnego opętania Michael Fassbender zdołał dotrzeć do pokładów tytułowego wstydu. W filmie wykorzystano między innymi hotel, którego goście wykorzystują usytuowanie i szyby na całą długość ścian, by kochać się na oczach gapiów. Seks jest dziś wyprany z miłości, staje się kolejnym uzależnieniem. Można o nim opowiadać w formie dramatu, jak Steve McQueen lub komediowo, niczym Joseph Gordon Levitt w Don Jonie.
 

13. "9 songs" Michael Winterbottom, 2004

Michael Winterbottom pornografii przeciwstawił naturalność autentycznego seksu. I sporo dobrej muzyki. Niespodziewana erotyczna fascynacja idzie w parze z łóżkowymi i poza łóżkowymi eksperymentami. W tej samej lidze grała Intymność Patrice'a Chereau. 
 
 
 
14. "Życie Adeli: Rozdział 1 i 2" Abdelattif Kechiche
 
Recenzenci, którzy swoje oceny wysyłali jeszcze z zeszłorocznego Cannes pisali, że tak zmysłowo i wnikliwie miłości między dwiema kobietami jeszcze w kinie nie pokazano. Po Złotej Palmie relacjonowano, że tak naprawdę Abdellatif Kechiche opowiada historię miłosną, a nie erotyczną, czy skupioną na orientacjji seksualnej. Później zrobiło się głośno o tym, jak reżyser doprowadzał aktorki Leę Seydoux i Adelę Exarchopoulos do rozpaczy, zmuszając do długiej pracy nad scenami łóżkowymi. Była mowa o upokorzeniu i wykorzystywaniu. Wygląda jednak na to, że przed sezonem nagród obie strony podały sobie dłoń, a widzowie mogą cieszyć się zmysłowością Życia Adeli bez złych uczuć. 
 
 
 
15. "Wkraczając w pustkę" Gaspar Noe, 2009
 
Transowe kino od Gaspara Noe. Wędrówka dusz, krąg życia i śmierci i seks pokazywany z bardzo bliska, wręcz z wniknięciem do wnętrza. Momentami swoista rekompensata od reżysera za traumę brutalnej sceny gwałtu analnego w Nieodwracalnych. 
 
 
 
16. "American Pie" Paul Weitz, 1999
 
Każda dekada miała swoje głupawe komedie erotyczne. Przed American Pie było chociażby Porkies, ale dopiero w serii z szarlotką dało się sprowadzić całą wymowę, narrację i humor do jedenj sekwencji, z tytułowym ciastem w roli partnerskiej. 
 
 
 
17. "Oczy szeroko zamknięte" Stanley Kubrick, 1999

Wyobrażacie sobie popularność, jaką osiągnąłby film ze scenami namiętnego seksu pomiędzy Angeliną Jolie i Bradem Pittem? Na dodatek taki, którego reżyserem byłby uznany mistrz, obsadzający Pitta w roli człowieka zwiedzającego seksalne podziemie, pełne rytualnych, zamaskowanych orgietek? Takiego kalibru rewelacją był ostatni film Stanleya Kubricka. 15 lat temu najsłynniejszą parą Hollywood było małżeństwo Nicole Kidman i Toma Cruise'a. Ich wspólny występ kończy się najlepszą kwestią na zakończenie niniejszego rankingu: let's fuck!
 


[Ian Pelczar]