"LEGO® przygoda": wszystkie klocki na swoim miejscu

Więcej

Znajdą tu coś dla siebie nostalgiczni posiadacze Lego z lat 80., a nawet przeciwnicy plastikowej ekspansji – to też film o tym, że czasem z niczego da się zbudować coś niepowtarzalnego.

Kiedyś chomikowane za wystawowymi szybami Peweksów jedynie dla wybrańców z dewizami, dziś wszechobecne i z nieposkromionym parciem na szkło. Małe żółte ludziki podbiły Ziemię szybciej od tych zielonych z kosmosu: przejęły kontrolę nad konsolami i pecetami, opanowały DVD, a teraz szturmują wielki ekran. Z dużym powodzeniem.

Nieco ponad dekadę temu niepozorne figurki Lego, które miały już wtedy swoje rozmaite przestrzenie życiowe (od średniowiecznych zamczysk po kosmiczne otchłanie), zaczęły krok po kroku kolonizować inne popkulturowe uniwersa. Podpisały sojusz z bohaterami Gwiezdnych Wojen, zawarły przymierze z bywalcami Hogwartu, wkroczyły dziarsko do Śródziemia i nabyły megamoce od komiksowych superherosów Marvela oraz DC. W dniu premiery kinowej Lego: Przygody jedynie przedstawicieli pokoleń, które odstawiły klocki na strych co najmniej dwadzieścia lat temu może zdziwić to, że ekranowy Lego-Batman spotyka Lego-Supermana i Lego-Gandalfa (a gdzie Lego-Legolas?), czy też kradnie hipernapęd z plastikowej wersji Sokoła Millenium.

Głównym bohaterem filmu reżyserskiego tandemu Phil Lord, Christopher Miller (razem zrealizowali "Klopsiki i inne zjawiska pogodowe") jest jednak, jak prawa bajek nakazują, przeciętniak, który musi dopiero dorosnąć do wielkości. Robotnik Emmet nie zdaje sobie sprawy, że jest tylko jednym z tysięcy trybików w machinie Lorda Biznesa, tyrana z obsesją totalnego porządku i układania klocków jedynie wedle wzorców z instrukcji. Biznes podzielił światy z klocków tak, by ich mieszkańcy nie mogli wykazywać się wyobraźnią w opracowywaniu nowych konstrukcji. Teraz szykuje jeszcze bardziej złowieszczy plan, a przeszkodzić może mu jedynie mityczny Wybraniec, który odnajdzie legendarny Klocek Oporu. Kto nim będzie? To jasne od początku, ale cała zabawa tkwi w szczegółach.

Lego: przygoda to bowiem wielowarstwowy przekładaniec, który można oglądać niczym z dwupoziomowej kanapy budowanej przez Emmeta. Na dole usiądą dzieciaki, które powinna nieźle ubawić przejażdżka slapstickowym rollercoasterem przez klockowy wieloświat – od miasteczka Dzikiego Zachodu po cukierkową krainę w chmurach. Na wyższe piętro mogą wskoczyć miłośnicy popkultury, dla których przygotowano zestaw zarówno tradycyjnie czerstwych, jak i całkiem soczystych żartów. Znajdą tu też coś dla siebie nostalgiczni posiadacze zestawów Lego z lat 80., a nawet przeciwnicy plastikowej ekspansji – to w końcu też film o tym, że czasem wystarczy pudełko z odrzutami, by zbudować coś naprawdę niepowtarzalnego.

To nie pierwszy animowany film o żółtych ludzikach. Pod koniec ubiegłej dekady równolegle z postępującą konkwistą rynku gier wideo nieśmiało zaczęto sondować rynek DVD. Po pełnometrażowych przygodach Clutcha Powersa pojawiły się krótko i średniometrażowe filmy, wykorzystujące gwiezdnowojenne i superbohaterskie licencje. Żaden z nich nie był jednak tak dopracowany wizualnie jak "LEGO® przygoda". Widać, że komputer był tu tylko jednym z narzędzi pracy animatorów, pieczołowicie poklatkowo animujących figurki, którym kanciastość niektórych ruchów jedynie dodaje uroku (a jak piękny jest plastikowy ocean!). Całkiem niepotrzebnie wprowadzono za to nieciekawe efekty 3D. Na szczęście można wybrać również seanse tradycyjne – polecam więc zainwestować różnicę w cenie biletów w dodatkowe klocki i cieszyć się prawdziwym trójwymiarem, podczas układania fantazyjnych budowli. Oczywiście wyrzucając zawczasu instrukcję.
[Michał Lesiak]
  Ocena: 0.0/5
Twoje oceny
Średnia 0 Głosów
Średnia ocena to 0.0 gwiazdek z 5.

 Komentarze

Lego to dzieciństwo, zabawa, radość, a przede wszystkim przygoda. Genialna animacja i miło spędzony czas w kinie. Dla mnie, jako rodzica, fantastyczna podróż w przeszłość.

8/10
Dodany 13.02.2014 14:46.

 Blogosfera

Już jest :) ludzie oszaleli na punkcie nowego STEP UP: ALL IN

STEP UP ALL IN na wysokim poziomie! MEGA ZAWODY TANECZNE! Nie czekajcie!

Nowa premiera tuż tuż - HERCULES 2014 online NA CZELE!

Hercules 2014 czyli przyszłość filmów online na te wakacje :)