08.05.2024

Michael J. Fox, gwiazdor „Powrotu do przyszłości”, w zupełnie innej roli

„Powrót do przyszłości” Roberta Zemeckisa był najbardziej kasowym filmem 1985 roku – przy budżecie 19 mln dolarów zarobił 388 mln. Jego popularność nie pozostała bez wpływu na grającego główną rolę Michaela J. Foxa. Gwiazda sitcomu „Więzy rodzinne”, którą wówczas był, z dnia na dzień stała się idolem nastolatków nie tylko w USA. Aż trudno uwierzyć, że jego miejsce w obsadzie „Powrotu do przyszłości” wcale nie było pewne.

Jak Michael J. Fox o mały włos nie został Martym McFly

W czasie gdy Robert Zemeckis i Steven Spielberg rozpoczynali prace nad „Powrotem do przyszłości” 24-letni kanadyjski aktor Michael J. Fox był już w USA telewizyjną gwiazdą. A to za sprawą roli młodego republikanina Aleksa w sitcomie „Więzy rodzinne”. Za swoją rolę w tym serialu Fox otrzymał trzy nagrody Emmy i Złoty Glob. Aktor wyglądał na młodszego niż jest w rzeczywistości, dlatego od początku jego przygody z filmem obsadzany był w rolach nastolatków – pierwszą większą rolę zagrał w kanadyjskim serialu „Leo and Me”. Miał 16 lat a grał 12-latka. Podobnie we wspomnianych „Więzach rodzinnych” jego bohater był licealistą, a Michael J. Fox był już po dwudziestce. Właśnie ta młodzieńcza energia zwróciła uwagę Zemeckisa i Spielberga – uznali, że Fox będzie idealny do roli Marty’ego McFly. Niestety, w tym czasie aktorka grająca matkę we „Więzach rodzinnych”, Meredith Baxter, była na urlopie macierzyńskim. Producent serialu uznał, że pod jej nieobecność fabułę pociągnie postać grana przez Michaela J. Foxa. Dlatego też, gdy Robert Zemeckis wyraził zainteresowanie udziałem Foxa w produkcji „Powrót do przyszłości”, twórca i scenarzysta serialu Gary Davis Goldberg, stanowczo zabronił reżyserowi nawet zbliżać się do Michaela. Był rok 1984, Robert Zemeckis i Bob Gale od 4 lat próbowali zainteresować swoim scenariuszem o podróży w czasie hollywoodzkie studia filmowe i dopiero teraz im się to udało. Prace ruszyły, a z powodu niedostępności Michaela J. Foxa rolę Marty’ego McFly powierzono Ericowi Stoltzowi. Jednak Zemeckis nie był zadowolony ze Stoltza. Jako że prace przygotowawcze do realizacji „Powrotu do przyszłości” trwały długo, Meredith Baxter zdążyła wrócić z urlopu, dzięki czemu Michael miał więcej czasu na prace poza planem sitcomu „Więzy rodzinne”. Zemeckis nakręcił ponownie sceny z Martym tym razem z udziałem Michaela J. Foxa. Ta zmiana w obsadzie wymagała dołożenia do budżetu produkcji 4 milionów dolarów. Ale było warto. Nie dość, że film okazał się kasowym sukcesem, to jeszcze zdobył Oscara za efekty specjalne i cztery nominacje do Złotych Globów. Ponadto od tej pory Robert Zemeckis nie musiał martwić się tym, że ze swoimi pomysłami będzie odbijał się od drzwi studiów filmowych.

Kariera Michaela J. Foxa przerwana chorobą

Dzięki roli w „Powrocie do przyszłości” (i dwóch sequelach tego filmu) Michael J. Fox stał się gwiazdą – do końca lat 90. realizował po kilka projektów rocznie, za wiele z nich był nominowany do nagród, np. za główną rolę w serialu „Spin City” otrzymał w 2000 r. Złoty Glob. To właśnie podczas prac nad trzecim sezonem tego serialu, w 1998 r., 27-letni aktor wyznał, że od siedmiu lat cierpi na chorobę Parkinsona. Dwa lata później założył fundację swojego imienia na rzecz badań nad chorobą Parkinsona – do dziś udało jej się zebrać ponad 3 miliardy dolarów na prace badawcze. Za swój wkład w rozwój badań nad parkinsonem, Michael J. Fox otrzymał medyczny doktorat honoris causa Instytutu Karolinska (uniwersytetu, którego komitet przyznaje nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny). Ponadto Amerykańska Akademia Filmowa przyznała mu w 2022 roku Oscara za działalność humanitarną (formalnie jest to nagroda im. Jeana Hersholta).

Na porzucenie aktywności zawodowej Michael J. Fox zdecydował się dopiero w 2020 roku – postępujące problemy z mową uniemożliwiły mu dalszą pracę w roli aktora. W wydanych w tym samym roku wspomnieniach „Nie ma jak przyszłość” aktor wyznał: – Na wszystko przychodzi czas, a mój czas 12-godzinnego dnia pracy i zapamiętywania siedmiu stron dialogów jest już za mną… Przechodzę na emeryturę. To może się zmienić, bo wszystko się zmienia. Ale jeśli to koniec mojej kariery aktorskiej, to akceptuję to.

„Powrót do przyszłości”, sobota 11 maja, godz. 20.00 (powtórka w niedzielę o 13.00), Stopklatka

„Powrót do przyszłości II”, sobota 18 maja, godz. 20.00 (powtórka w niedzielę o 13.00), Stopklatka

„Powrót do przyszłości III”, sobota 25 maja, godz. 20.00 (powtórka w niedzielę o 13.00), Stopklatka

Zobacz również

Pieskie historie w Stopklatce -Lessie i inne czworonożne gwiazdy ekranu
02.03.2026
Pieskie historie w Stopklatce -Lessie i inne czworonożne gwiazdy ekranu
czytaj
Tym filmem zaistnieli Ben Affleck i Matt Damon. “Buntownik z wyboru” w Stopklatce
02.03.2026
Tym filmem zaistnieli Ben Affleck i Matt Damon. “Buntownik z wyboru” w Stopklatce
czytaj
Walentynki à rebours, czyli w kontrze do miłosnych historii
13.02.2026
Walentynki à rebours, czyli w kontrze do miłosnych historii
czytaj
Przegląd prywatności
Stopklatka w nowej oprawie audiowizualnej

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Ciasteczka stron trzecich

Ta strona korzysta z Google Analytics do gromadzenia anonimowych informacji, takich jak liczba odwiedzających i najpopularniejsze podstrony witryny.

Włączenie tego ciasteczka pomaga nam ulepszyć naszą stronę internetową.